Sennik

Sen na literę:

A : B : C : Ć : D : E : F : G : H : I : J : K : L : Ł : M : N : O : Ó : P : R : S : Ś : T : U : V : W : X : Y : Z



> Wróć do wyboru litery <
Losowe sny :: Suknie :: Radio :: Lemoniada :: Rabat :: Potok :: Pudel :: Przekleństwa, wulgaryzmy :: Agrafka :: Łazanki :: Brat ::

Recenzje gier: Aquaria Gdyby wszystkie gry niezależne były takie jak „Aquaria”, to wielkie firmy zarabiające na rynku głównonurtowym, gdzie królują wysokobudżetowe, perfekcyjne technicznie, mocno reklamowane gry, musiałyby większą uwagę zwracać na rosnącą im pod bokiem scenę produkcji offowych. Na szczęście dla takich nieruchawych molochów, jak Activision i Electronic Arts, takie perełki, jak właśnie „Aquaria”, nadal występują w ilości zaledwie kilku tytułów rocznie... choć jeszcze niedawno była to jedna taka gra na kilka lat. Prognozy są zatem optymistyczne - dla sceny niezależnej. Ale wracając do samej „Aquarii”. Co to jest? Gdybym miał ująć cały sens tej gry w dwóch słowach, to napisałbym, że jest to podróż sentymentalna. I to na dodatek wielowymiarowa podróż, bo z jednej strony sama gra w swej warstwie fabularnej jest czymś w rodzaju „gry drogi”, choć nieco inaczej rozumianej niż zwykle, z drugiej zaś konstrukcja, mechanika rozgrywki i rozwiązania techniczne zastosowane przez autorów fundują nam melancholijny, ale też wzruszający powrót do starych, dobrych czasów, kiedy gry tworzyło się „rękodzielniczo”, a nie „maszynowo” w kilkusetosobowych fabrykach, zwanych dla niepoznaki studiami developerskimi. Za rękodzieło „Aquaria” odpowiadają dwie osoby – programista Alec Holowka i grafik Derek Yu. Wymyślili oni sobie, że zrobią grę w starym stylu, dwuwymiarową przygodówkę z niezbyt nachalnymi łamigłówkami, niebanalną fabułą i prostymi, ale wymagającymi elementami zręcznościowymi. I zdecydowali, że to wszystko będzie piękne i nieszablonowe. Dlatego też akcję umieścili pod wodą, by zaserwować nam środowisko, które jest w grach dość rzadko pokazywane i przez to o wiele bardziej interesujące. Alicja: W pogoni za marzeniami (PC) Z grami erotycznymi bywa zwykle tak, że albo są dobre, albo przaśne. Rosyjskie pochodzenie recenzowanej tutaj Alicji: W pogoni za marzeniami całkiem nieźle pozwala wyczuć zawczasu, do której z tych dwóch kategorii będzie należała. No i pomylić się właściwie nie sposób. Wzorem radosnych japońskich klikanek hentai wcielamy się więc w studenta Mikołaja, który dopiero co objął w posiadanie swój pokój w akademiku, rozpakował się i teraz jego celem jest zaspokojenie… eee, niekoniecznie. Celem Mikołaja jest oczywiście ciężka nauka, zarabianie na życie i zdobycie doktoratu, i tylko ślepy łut szczęścia decyduje o wplątaniu zapracowanego studenta w erotyczna aferę. Zaczyna się w gruncie rzeczy niewinnie, bo oto okazuje się, że poprzednia właścicielka pokoju Mikołaja zostawiła w nim parę swoich rzeczy, po czym ślad po niej zaginał. Zatem, niczym urodzony detektyw, przywłaszczywszy sobie porzucone przedmioty – w tym fotografię nieznajomej, ruszamy na poszukiwania właścicielki, które oczywiście będą prowadziły przez pokoje jej trzech przyjaciółek… (Aha, powyższe wprowadzenie jest wielokrotnie dłuższe niż to oferowane przez grę, które zawiera się w trzech słabo stylistycznie skonstruowanych zdaniach.) Gra jest prostą klikanką, w której wybieramy jedną z 3-4 zaproponowanych kwestii (lub akcji) i w ten sposób kontynuujemy dialogi z panienkami, rozwiązujemy ich dramatyczne problemy tudzież przemieszczamy się po pięterku akademika. Panien do obskoczenia, jak zdążyłem już wspomnieć, jest trzy i - co nieco bulwersujące - wszystkie są blondynkami. Standardem w grach erotycznych jest różnicowanie koloru owłosienia dziewcząt, czyżby więc w przypadku Alicji budżet nie pozwolił nawet na zakup farby do włosów? Tajemnicza sprawa, bo dziewczęta nawet długość włosów mają zbliżoną... Wracając jednak do kolorów – brunetka w liczbie sztuk jeden występuje, co prawda, w finale, ale robi raczej za wisienkę na torcie niż pełnoprawną uczestniczkę zabawy. szkolenia wózki widłowe grudziądz przepisy na święta Pies ogrodnika - Kasia Klich tkaniny kurtkowe Internet - Osiek Jasielski Niechciane i Zapomniane | Fundacja Avalon | Fundacja Iskierka | Nasze Dzieci | Dzieci Niczyje
expekt
expekt
www.ebukmacherskie.…
artyści malarze
K.Iwin artysta malarz, rysownik - …
galeria-brama.art.pl
Kodeki
Kodeki
www.rudanet.info
wyszukiwarka mp3
najlepsza, darmowa, wyszukiwarka p…
wyszukiwarka-mp3.in…
Mój pamiętnik

www.pamietnik.cieka…
www flash strona www flash - strona www flash - noni sok nasz noni sok noni sok czysty - Olej lniany dobry - olej lniany Olej lniany zdrowy. - Filmy animowane Bajki najlepsze bajki - Olej lniany zdrowy- olej lniany .Olej lniany smaczny - tworzenie stron oto! tworzenie stron olsztyn tak Tworzenie stron. - Strony www Olsztyn. projektowanie stron www Olsztyn - pełne projekty - www.zzzzmajtkiensw123.majtkiens.waw.pl - Noni dobry sok - noni tylko Noni sok. - Noni, sok noni od - Noni zdrowy Noni sok. GotLink.pl